Obserwatorzy

czwartek, 9 lutego 2017

Nie lubię grypy

I stało się, mnie tez dopadło to paskudztwo zwane grypą.

Zamiast być lepiej, jest coraz gorzej, temperatura rośnie, czuje się jakby kilkakrotnie przejechał po mnie walec drogowy i to jeszcze w tą i z powrotem. Wszystkie mięśnie bolą , oczy bolą, w uszach szumi, czytać nie mogę , ogólnie niewyjściowo.
Planowałam pokazać co dostałam od Ani i Eweliny, ale to chyba musi zaczekać.
Dorobiłam troszkę mojego baranka- pierwszy raz haftuje robiąc od razu obszycia, ale tak mi jakoś smutno na niego patrzeć bez tych czarnych kreseczek... Z nimi wygląda radośniej, chociaż bez połowy ciała, to nie powiem, żeby było mu wesoło

Mam tyle,i chyba tylko tyle,bo dzisiaj raczej sobie odpuszczę szycie.


Miłego dnia Wam życzę i zdrówka. 

8 komentarzy:

  1. Oj choróbsko to straszna sprawa:( Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia:)
    Szybko Ci idzie z tą owieczką:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdróweczka!! a hafcik super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szybkiego powrotu do zdrowia! Owieczka jest wspaniała:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę CI szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrówka kochana- owieczka będzie słodka :***

    OdpowiedzUsuń
  6. Waxaan ku siin dawo ah oo lagu daweeyo dhibaatooyinka caafimaad ee kala duwan, iyadoo la isticmaalayo daroogada ah oo uu soo bixiyo, iyo hadhuudh la dawayn kartaa cudurka si buuxda.

    Obat Epilepsi

    Obat Jantung Bocor Anak

    Obat Lipoma

    Obat Gerd

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedno się skończyło drugie pojawiło. Cóż zrobić taki okres :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słówko :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...