Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opaska na włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opaska na włosy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Czas laby minął...

Po odpoczynku jaki sobie zaserwowałam od czasu świąt, czas wrócić do pracy. Dzieci do szkół a ja... na początek do wstążek.
Na rozgrzewkę bardzo skromnie, bo taka zwykła opaska dla córci kuzynki.








Dziękuję pięknie za komentarze które zostawiacie, mam nadzieję, że i ta opaska zasłuży na jakieś ;)


Pozdrawiam cieplutko :D 

wtorek, 27 października 2015

Czas na bombki

Postanowiłam odłożyć resztę prac na bok, a mam co robić...i wziąć się za bombki, tak na poprawienie nastroju.

Na pierwszy ogień (taki  eksperymentalny) poszła  sporych rozmiarów kula styropianowa o średnicy 15 cm.

No i powstało coś takiego, świecące własnym blaskiem w świetle, dodatkowych świecidełek nie potrzeba ;)









Taka przesadnie wypasiona, wiem, ze wielu się nie podoba, innym się podoba, ale będzie wisiała u mnie w domu, i ja jestem zadowolona.

Dzisiaj dla kontrastu zrobiłam malusie w porównaniu z tym kolosem.





Kwiatuszki które zdobią jedną z bombek są takiej wielkości  lub raczej  niewielkości




A tutaj dla porównania z tą dużą-


Jeszcze po drodze przytrafiło się zrobić opaskę dla dziewczynki


To by było na tyle dzisiaj.
Pozdrawiam cieplutko wszystkie zaglądające Panie :*

środa, 9 września 2015

Powrót do tasiemek

Witam Miłe Panie :D

Przede wszystkim bardzo dziękuję za trzymanie kciuków za moją Czipsę, i za wszelkie słowa otuchy, to bardzo pomaga kiedy się wie, że można się podzielić smutkiem i obawami i że Ktoś wspiera myślami. Nasza księżniczka czuje się już lepiej, widać poprawę i to gołym okiem. Dzisiaj paradowała na zastrzyki i kroplówkę w tym swoim pooperacyjnym kombinezonie jak wielka Dama ;)

Weterynarz powiedział, ze kiedy ja operował postawił na niej juz krzyżyk, i jest bardzo szczęśliwy że się pomylił. My wszyscy w domu też jesteśmy szczęśliwi. Oby się nic nie pogorszyło, a do lekarzy jeszcze z nią pochodzę minimum tydzień.

Ja w każdym razie mogę już pokazać coś robótkowego.

Ze wstążki w kolorze bardzo bladego różu powstał taki mini komplecik dla małej dziewczynki-






Spinka jest automatyczna, tak wygląda od spodu-


Żeby już nie zanudzać, zostawiam pozdrowienia i znikam... 

piątek, 14 sierpnia 2015

Odpoczywam ...

Odpoczywam, a nie bardzo potrafię, ręce mnie świerzbią żeby coś podłubać igłą, poskręcać ze wstążek...ale trwam chwilowo w mocnym postanowieniu żeby dać sobie odpocząć od robótek.

Wcale to jednak nie oznacza, ze nie mam nic do pokazania, bo mam. Nazbierało się znów trochę zaległości jak to u mnie bywa.

Dziś może pokażę ostatnio zrobione drobiażdżki -

Spinki biedronki, co je widzę, to bawią mnie do łez ich oczy, troszeczkę zezujące- wesołe są prawda??




Opaska dla pierwszoklasistki, na żywo wygląda o wiele ładniej, bo kwiatek jest z błyszczącej organzy, niestety zdjęcie nie oddaje tego uroku-



A ten malutki drobiazg - to spinka kokówka dla miłośniczki fioletu-
też na żywo ładniej wygląda, materiały są brokatowe, fiolet przeźroczysty właściwie-


Nie liczę na zbyt wiele komentarzy, ale miło czasem poczytać, miłych czy krytycznych opini, Wiem, znów marudzę, ale jak widzę, ze u Kogoś 50 komentarzy dotyczących np. wyboru muliny, a człowiek się napracuje, i zero odzewu, to jednak przykro :(
A wiem, że wpadacie na mojego bloga,  bo licznik nie kłamie...


sobota, 11 kwietnia 2015

Pod presją

Z nożem na gardle właściwie ... czego bardzo ale to bardzo nie lubię, udało mi się zrobić te małe cudeńka. Ja jestem zadowolona bardzo, chociaż pod presją robi mi się źle, nie mam czasu dobrze przemyśleć co gdzie chciałabym umieścić, bo przecież niema konkretnego wzoru na to co się robi ze wstążki - oceńcie i Wy -





Jutro te moje dzieła jadą  do Holandii dlatego tak ważny był czas...
A ja odpoczywam...chyba 

środa, 15 października 2014

Zaległości cz.8

Moja koleżanka a zarazem chrzestna mojej najstarszej córci, poprosiła o zrobienie dla  siostrzenicy pudełeczka na drobiazgi.  Musiałam troszkę pomyśleć żeby coś wymyślić. Ostatecznie zrobiłam coś takiego -


Z tego co wiem pudełeczko się podobało :)

A żeby nie było od razu puste zrobiłam jeszcze od siebie takie drobiazgi jak to dla malej dziewczynki-


Opaska w kolorach szkatułki, i spinka zatrzaskowa na szkolne akademie :D

środa, 1 października 2014

Zaległości cz.3

Kolejny post dzisiaj, z moimi ulubionymi w ostatnim czasie ozdobami - kanzashi.

Pierwsza opaska- zrobiona w sierpniu ubiegłego roku -


Opaska była dla znajomej- nieznajomej dziewczynki, a to zrobiłam dla jej babci-


Rok temu z mężem zrobiliśmy gruntowny remont pokoju, zmieniłam dekoracje, a jako detale wystroju posłużyły również kwiatuszki kanzashi-


Kocham te kwiatuszki :D



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...