Z nożem na gardle właściwie ... czego bardzo ale to bardzo nie lubię, udało mi się zrobić te małe cudeńka. Ja jestem zadowolona bardzo, chociaż pod presją robi mi się źle, nie mam czasu dobrze przemyśleć co gdzie chciałabym umieścić, bo przecież niema konkretnego wzoru na to co się robi ze wstążki - oceńcie i Wy -
Jutro te moje dzieła jadą do Holandii dlatego tak ważny był czas...
A ja odpoczywam...chyba
Śliczności ... jestem pod wrażeniem
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Przecudne są! Nie widać po nich żadnej presji :D
OdpowiedzUsuńCudeńka!
OdpowiedzUsuń