Obserwatorzy

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Witam Świątecznie :)

Przede wszystkim dziękuję za wszystkie życzenia świąteczne.
Mam chwilkę wolnego czasu więc dorzucę kilka foteczek z ostatnio wyprodukowanych przeze mnie drobiazgów :)

Najpierw mój koszyczek ze święconką, nie widać wszystkiego co tam było, ale tym właśnei wczoraj dzieliliśmy się w domu w czasie świątecznego śniadania.



W Wielki Piątek, moja mama zadzwoniła wieczorem, z prośbą, czy bym nie zrobiła czegoś na stół dla jej teściowej.
Tak to bywa ze starszymi ludźmi czasem, ze są jak małe dzieci.
Dałam mojej mamie koszyczek szydełkowy, a jej teściowa, zamiast powiedzieć że chciałaby coś podobnego, to nic, ani słowa, a prawie się  pochorowała z tego faktu, ze nie ma, a chciałaby...
Chodziła po strychu, wygrzebywała jakieś stare drewniane jaja, które kiedyś miała, i coraz bardziej chciało jej się płakać.

Cóż miałam zrobić, złapałam za szydełko i powstało coś takiego-


widok z boku-


W sobotę mama odebrała tą serwetkę, udekorowała troszkę i już na stole u jej teściowe prezentowało się nie najgorzej jak sądzę, najważniejsze, ze zadowolona mama i jej teściowa :)


Dla siebie jeszcze wcześniej w ramach relaksu zrobiłam mały świeczniczek, z resztek kordonków, pstrokaty wyszedł, ale ostatecznie całość mi się na prawdę podoba.


A tutaj jeszcze widok z góry.


Teraz  już najwyższy czas, by zabrać się za pamiątkę komunijną, więc szydełko odstawiam na półkę, żeby mnie nie korciło.

A wyciągam kanwę z haftem i mulinkę, bo czas goni.

Na koniec jeszcze pokaże Wam jakiego fajnego zajączka zrobił mój Kamilek


Zostawiam pozdrowienia, i życzenia udanego (i mokrego) Świątecznego Poniedziałku !!!


sobota, 7 kwietnia 2012

Wesołego Alleluja !!!





Bądźmy wszyscy weseli, 
Jako w Niebie Anieli.
Czego my pożądali, 
tego my  doczekali.

Alleluja.

Dzieląc się jajkiem w te święta,
życzmy samych radości,
Niech będzie zdrowie, 
niech będzie szczęście,
dobrobyt niechaj w Nas gości.



środa, 4 kwietnia 2012

Serwetka w kurki...

Tak to bywa, że człowiek o innych myśli, a o sobie zapomina.
Ja tak mam cały czas, na każdej płaszczyźnie życia.
Nawet teraz na święta... wczoraj  przyszła refleksja, że dla siebie nie zrobiłam żadnej serwetki.
Zebrałam się w sobie i zrobiłam.
Ten wzór często, gęsto powtarza się na blogach, ale i tak niby jednakowa serweta, a jednak inna, każdy daje coś od Siebie, dokłada, odejmuje, zmienia.
Ja też ciut zmieniłam.



Dorobiłam tez koszyczki na jajka :)


W międzyczasie zatęskniłam za igłą i coś takowego maleńkiego, jednokolorowego zaczęłam


A dzisiaj znów rąbałam drzewo, dosyć dużo, i teraz tak mnie bolą ręce i kręgosłup :( O nogach nawet nie wspomnę. Zrosła mi się kość (ta rozrąbana siekierą ostatnio) ale strasznie co jakiś czas zaboli.

W dodatku słaba jestem, bo dopadła mnie wysoka temperatura przedwczoraj, katar i gardło mnie boli...przydałoby się poleżeć w łóżku, ale jak tu leżeć przed świętami.

Musiałabym iść po leki na serce bo już nie mam. 
Badania porobić, bo coś dziwnego się dzieje, im mniej jem, tym bardziej tyję...To chyba starość już, i to taka strasznie zramolała mnie dosięga powolutku.
Ech... życie.

To ponarzekałam... mogę wrócić do sprzątania :)

Dziękuję za odwiedzinki.
Pozdrawiam serdecznie Każdego Odwiedzającego ;*

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

.... zapomniałam :(

No właśnie. Z tego wszystkiego zapomniałam pokazać co przygotowałam na wymiankę blogową dla Romantyczki.

Zasady były takie- coś własnoręcznie robionego co się kojarzy ze świętami lub wiosną- zrobiłam koszyczek i świecznik (jeszcze się nim nie pochwaliłam :), karteczka świąteczna (nie ja zrobiłam ale to nie było wymogiem), coś słodkiego, przydasie.

Więc wysłałam takie upominki -


I dodatkowo przydasie- dzięki pomocy i podpowiedzi Eli


Paczuszka na szczęście dotarła tak jak miała, i jestem zadowolona z obu wymianek, w których brałam teraz udział. 
Zapisałam się na kolejna u Majaleny. I może o jakiejś jeszcze pomyślę.. wkręciłam się w nie.

A tak wygląda świeczniczek zrobiony na wymiankę z bliska - (koszyczek już pokazywałam wcześniej)




Dziękuję za te wszystkie odwiedziny, za to, ze chcecie oglądać mojego bloga, że zostawiacie komentarze, jesteście mili, i że w ogóle jesteście!!!

niedziela, 1 kwietnia 2012

Mini koszyczki:)

Dzisiaj będzie krótko. Pogoda nie nastraja optymistycznie, dlatego żeby nie popaść w depresję, zrobiłam kilka kolorowych koszyczków na jajeczka.


Miało być ciepło, a znów się nie udało przewidzieć dobrze pogody, jest jak jest. 
Wiem, że w marcu jak w garncu, a kwiecień plecień...
ale zmęczyła mnie już taka pogoda.
Tęsknie za wiosną, za taką wiosną z lat mojego dzieciństwa.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...