Obserwatorzy

sobota, 15 listopada 2014

Świecznik Kanzashi

Dziś trochę nowości jeszcze ciepłych można by rzec nawet :)



Świecznik zrobiony na prośbę młodszej córci, będzie upominkiem od niej.
Dla mamy zrobiłam (oczywiście w odpowiednich kolorach) zapinki do zasłonek-


Jestem też w trakcie robienia dwóch opasek dla dziewczynki.

Póki co mam już kwiatuszki-


Skończyłam już Jezusa, teraz myślę nad ramą.

A jeszcze na koniec zapraszam do ogladnięcia filmiku z naszej wymianki która miałyśmy na forum Coricamo-






Zostawiam pozdrowienia i podziękowania za wszystkie odwiedziny :)

środa, 12 listopada 2014

Zaległości cz.16

Dziś pokażę taki malutki drobiazg który zrobiłam dla sąsiadki. Oczywiście jak i w poprzednich postach Decoupage (na świeczce), ozdoby kanzashi.



Świeczka miała dwa różne obrazki, więc i stroiczek do niej zrobiłam tak by można było stawiać z kwiatkiem lub sama gałązką do przodu.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Zaległości cz.15


Jest mi straszni miło, że podobały Wam się moje ozdobione własnoręcznie świeczki :)  Akurat wtedy tzn jakby nie patrzc juz rok temu spodobała mi sie ta technika i chyba si porwałam z motyką na słońce, bo kule ozdobić to juz nie jst taka prosta sztuka, dwie wyrzuciłam od razu, ale w końcu się udało :)

"Odnowiłam" świecznik zrobiony blisko 70 lat temu przez mojego dziadka w prezencie dla babci. Świecznik swoje przeszedł, i przejeździł ze mną do domu męża, do wynajętego i wrócił na stare śmieci wraz z mną, zatoczył więc koło, uczestniczył nawet w wypadku samochodowym, w którym niestety lekkiemu zniszczeniu uległy okapniki, czy może raczej podstawki pod świece, są i działają, ale ja wymyśliłam, żeby na święta trochę go odświeżyć,
Całość po chwilowym liftingu wyglądała tak-


Spody podtrzymujące świeczki zrobiłam z płatków kanzashi, świeczki ozdobiłam róznie, żeby nie było identycznie, jednak zachowałam powtarzalność, i tylko środkowa świeca miała swój motyw.
Tutaj lepiej widać okapnik mojej produkcji


Pierwotnie zrobiłam taki, ale żeby go było można zauważyć, trzeba było stać blisko, z daleka raczej mało dostrzegalny, użyłam w innym celu później


Gdyby nie dziadek, a może gdyby nie babcia... nie miałabym czego dekorować. 
Dla wszystkich zaglądających zostawiam serdeczne pozdrowienia. 

sobota, 8 listopada 2014

Zaległości cz.14

Oj nie było mnie znów kilka dni, ale...wróciłam  :D Szybciej niż po poprzednich nieobecnościach.
Jezusa troche przybyło, ale ja wracam do zaległości. Już tak jak wspominałam ostatnio będą na czasie.


Dzisiaj świecznik który robiłam na wymiankę-

Świecznik ozdobiony kwiatkiem zrobionym metoda kanzashi,





Na potrzeby świecznika zrobiłam tez pierwszy Decoupage na świeczce- pierwsza próba wyszła nawet nie najgorzej- i została u mnie w domu



A to już druga próba- tez nawet udana -



Pozdrawiam serdecznie:)

poniedziałek, 3 listopada 2014

Choinka ze wstążki

Moje najnowsze dzieło odskoczniowe-



Choineczka wstążeczkowa, po części kanzashi :)
Od jutra wracam do zaległości, tak  akurat na czasie będą te wspomnienia robótkowe.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...