Obserwatorzy

sobota, 24 października 2015

Podsumowanie Candy

Witam cieplutko w ten miły sobotni wieczór :)
 Wreszcie mam trochę czasu by napisać posta, żeby wpaść na Wasze blogi, odpisać na komentarze itd...

Ale od początku. Wczoraj jeszcze na szybko robiłam spineczki-

Kotki mają jeszcze wąsy, ale zapomniałam z wąsikami pstryknąć im fotki . Klaudyna twierdzi, że przypominają kota Sylwestra z bajki. Chyba ma rację.


No i jeszcze małą armia nietoperków powstałą- Jeden chłopczyk, i trzy dziewczynki :)

W takim zestawieniu ponieważ jedna pani zamówiła parkę.


Też już odfrunęły, więc wracam do tematu.

Wiem, ze paczuszki dotarły, zawsze staram się śledzić drogę przesyłek, bo z naszą pocztą to wiadomo, bywa różnie, i lepiej trzymać rękę na pulsie.
Szczęśliwie jednak nic się nie działo, przesyłki dotarły już w środę.
Iza nawet zdążyła się pochwalić przed wyjazdem u Siebie na blogu, i cieszę się, że podobało jej się co wysłałam.

Pani która wymyśliła by spisać metryczki do wymianek powinna dostać medal :) 
Skorzystałam z tych wpisów i dobrałam przydasie, herbatki i słodkości. Dlatego zawartość wysłanych upominków z Candy różni się od siebie.

To poleciało do Izy-


Takie drobiazgi dostała Daria


A to otrzymała Ania


Mam nadzieję, ze się dziewczyny nie zawiodły.

Jutro pokaże Wam co mi przywiózł Adrian :D

A teraz idę podziwiać i komentować.
Miłego wieczoru życzę :* Papa

13 komentarzy:

  1. Brawo Edytko. Różnorodność w przesyłkach, jak najbardziej trafiona, bo nie każdy tym samym się zajmuje i tego samego z przydasi potrzebuje. Prezenty świetne, możesz być spokojna, dziewczyny z całą pewnością zadowolone.
    Skoro Adrian -mąż, wrócił z pracy, to pewnie też fajne akcesoria do Twoich robótek Ci przywiózł, ale tym pochwalisz się w stosownym czasie, nie ma pośpiechu, nie wszystko na raz.
    Kłopoty z ciśnieniem już minęły? Zdrówka życzę i miłego wieczoru .)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu za słowa pocieszenia :) Ciśnienie się juz ustabilizowało jako tako, bo całkiem dobrze, to juz chyba nie bedzie, ale da się przywyknąć. Adrian ciut inne rzeczy niż robótkowe mi przywiózł, pokaże niedługo. Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  2. Spineczki kotki są rewelacyjne:)
    Dziewczyny dostały wspaniałe prezenty z pewnością są zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne prezenty :)
    Nietoperki są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne spineczki, takie sympatyczne i radosne:) nie pomyślałabym, że takie ciekawe formy, zwierzątka, można zrobić z wstążek:)) prezenciki bardzo ładnie przygotowane, dziewczyny z pewnością się zachwycają:) a przesyłki ja również śledzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko jakie cuda robią kobiety ze wstążek to mi się nawet nie śniło, nawet nie próbuję próbować, żeby się nie stresować.

      Usuń
  5. Już w poprzednim poście spodobał mi się nietoperek, a teraz w większej liczbie po prostu jestem w nich zakochana! Koteczki równiez urocze.
    Pozdrawiam Edytko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Aniu, ze Ci się moje nietoperki podobają :) Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  6. Bardzo ładne spineczki. moja Nina pewnie z radością by je nosiła, muszę w końcu wziąć się za to kanzashi. jeszcze raz dziękuje za cudowną paczkę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podobała paczuszka :)

      Usuń
  7. Bardzo Ci dziękuje za wspaniały prezent. Jestem zachwycona. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słówko :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...